Słoneczna i cieplutka niedziela to małe marzenie każdego człowieka.
Można iść na spacer, na rower, na rolki.
Można zjeść duże lody i usiąść na słoneczku i wygrzewać kosteczki.
Można zrobić sobie piknik na trawie.
Można odwiedzić ciekawe miejsca.
Można napić się zimnego białego czy różowego musującego wina.
Można pięknie spędzić czas w gronie rodziny i przyjaciół.
Można zagrać w badmintona, pokopać piłkę lub zanurzyć nóżki w basenie.
Słońce i niedziela to połączenie idealne.
Na takie dni idealnie pasują koktajle owocowe i warzywne. Mnie ogarnęła dziś zielona siła, która popchnęła mnie do lodówki w poszukiwaniu zieleniny. Do blendera wpadły same pyszności i kolejna zdrowa piguła.
Koktajl z avocado i ogórka z nutą koperku i rozmarynu.
(dla 2-3 osób)
1 dojrzałe avocado
1 ogórek sałatkowy
200 ml jogurtu (kefiru/maślanki/mleka)
1 mała gałązka świeżego rozmarynu
1 gałązka koperku
Ogórka obieramy ze skóry, kroimy na mniejsze kawałki i wrzucamy do blendera.
Avocado przecinamy na pół, wyjmujemy pestkę i łyżką wyjmujemy miąższ, wrzucamy do ogórka. W kielichu lądują także koperek, jogurt i listki rozmarynu (bez łodyżki).
Miksujemy, rozcieńczamy w razie potrzeby, przelewamy do ładnych szklanek, dekorujemy listkiem mięty i....
delektujemy się smakiem.
Gdy jestem w podróży lubie gdy towarzyszy mi dobra muzyka. Jak ona jest? To zależy od wielu czynników:
1. Z kim podróżuję. Jeśli jadę samochodem z kimś na miejscu kierowcy, albo pasażera muszę wypracować pewien kompromis muzyczny, nie zabić uszu kompana, lub nie zanudzić go na śmierć. Często dobrym rozwiązaniem w tym wypadku jest radio. (najlepiej Antyradio :P)
2. Jaki jest mój nastrój. Jeśli wracam z miejsca, które zostawiło we mnie mnóstwo wrażeń i emocji, przeważnie potrzebuję chwili spokoju, żeby to wszystko przetrawić i puszczam coś spokojnego... np Katie Melua, Norah Jones, Mariza, Stacy kent, Cesaria Evora, Aga Zaryan, Ania Dąbrowska, itp.
3. Czym podróżuję. Gdy jadę na rowerze, rolkach potrzebuję muzyki, która wprowadzi mnie w pozytywny nastrój i doda mi energii. Tu mogą być jeszcze podkategorie związane z nastrojem- Rock, pop, latino.
(Audoslave, Foo Fighters, Hey, Coma, Kate Nash, katy Perry, Adele, Beyonce, Chambao, Gotan Projec, Shakirat etc)
4. Co się wydarzyło. Często jakieś nowe miejsce pozostawia we mnie pewien bagaż ( nie tylko w bagażniku) i mam ochotę pozostać jeszcze w tym świecie- świetnego filmu, koncertu, wystawy- wtedy przychodzi czas na muzykę filmową, płytę nowo poznanego zespołu, lub cd czy mp3 zgrane od przyjaciół. ( OST The Hottest State, Avatar, Cadillac Records; Lao Che, Pogodno, Torsten Goods,
taaak, ja na prawdę słucham sporo muzyki....
A gdy chce mi się tańczyć... wchodzę w rytmy latynoamerykańskie. Przenoszę się myślami na Kubę i wywijam bioderkami. Polecam, dobrze robi na zły humor i na tzw. "Muffin tops"- czyli po prostu na wystające boczki :)
Skoro już jesteśmy w temacie Kuby, gorącej wyspy, to przejdę do mojej propozycji. Tradycyjny koktajl- Mojito pochodzi właśnie stamtąd i choć moja wersja jest jej odważną modyfikacją, to obie bardzo mi smakują i orzeźwiają w letnie wieczory.
Świeży zielony melon (Piel del Sapo) zainspirował mnie do zrobienia koktajlu z użyciem mięty i limonki w stylu słynnego Mojito. Ten napój także pasuje mi do podróży :) Jest bez alkoholu, więc będzie odpowiedni także dla kierowcy. Można go oczywiście udoskonalić dodając odrobinę ciemnego lub kubańskiego rumu.
PS. W tle moja nowa naklejka na drzwi- dzięki niej wiecznie jestem w drodze :)
Melonowe Virgin Mojito
(2 porcje)
1/2 melona (Piel del Sapo, lub innego)
1 szklanka świeżych liści mięty
2 łyżki brązowego cukru
1 limonka
1/2 cytryny
1 szklanka gazowanej wody
(ewentualnie alkoholowe mojito- potrzebuje ok 2 kieliszków rumu- najlepiej ciemnego)
Melona obieramy ze skóry, wydrążamy pestki, kroimy na niewielkie cząstki. odrywamy listki mięty od łodyżek. Limonkę i cytrynę rolujemy na stole by oddały nam więcej soku.
Liście mięty wrzucamy do melona, dodajemy do niego cukier sok z cytryny, sok z limonki i blendujemy na gładko. Do wersji alkoholowej dodajemy także rum. Wyłączamy blender i dolewamy gazowana wodę, mieszamy łyżką.
Koktajl wlewamy do wysokiej szklanki i dekorujemy listkami mięty i cząstkami cytryny lub limonki.